Jak być zero waste w swoim domu i na zakupach?♻️🌱 Garść porad na początek oraz mój starter pack, czyli  propozycja zestawu wielorazowego czekają na Was na blogu ✅ link w BIO✅ Staram się w nim pokazać Wam, że bycie eko nie oznacza pozbycie się wszystkich reklamówek z domu, tylko mądre gospodarowanie tym, co mamy. Kluczowe są też z pozoru małe decyzje, a wszystko zaczyna się od... odmawiania 😉 np. plastikowych słomek w koktajlach czy drinkach, foliówki podczas ważenia w warzywniaku. A wszystko wymaga od nas konsekwencji i odrobiny „odwagi płóciennego woreczka” ✌🏻💚
.
.
.
#zerowaste #zerowastepolska #zerowastegoals #lesswastepolska #gogreen #5r #refuse #reduce #reuse #recycle #rot #wielorazowojestsuperowo #wielorazoweworeczki #woskowijki #butelkaretap #retap #biodegradable #biodegradableproducts #eco #ecology #ecolifestyle #ecolife #healthylifestyle #savetheplanet #lesswastewarriors

Jak być zero waste w...

Dawno nie zostawiłam tu #selfie 📸 
Post chciałam okrasić jakimś dojrzałym cytatem dotyczącym rozwoju wewnętrznego, ale nie znalazłam nic odpowiadającego mojemu nastrojowi. Zamiast tego chciałabym Wam powiedzieć, tak od serducha parę słów o tym, że czasem warto odpuścić bycie na serio we wszystkim i po prostu być. Co to oznacza? Coś pomiędzy dystansem do otaczającej rzeczywistości a przyzwoleniem na to, żeby szanować to, co czujemy, być dla siebie takim dobrym ziomem, który powie: „Zjebałeś to. I absolutnie nic się z tego powodu nie dzieje.” Zawsze brałam życie bardzo na serio. Z prymuski z warkoczem wyrosłam na wzorową studentkę, później wzorowego pracownika we wzorowym odzieniu z wzorowym, dyplomatycznym podejściem do każdej jednostki, realizującego oczywiście wzorowo swój plan dnia. Po drodze byłam wzorową córką, wnuczką, przyjaciółką, organizatorką, partnerką (żoną już całe szczęście niekoniecznie 😉), a moje perypetie życiowe można było często zamknąć w haśle „Better call Martka” - Coś się zepsuło? Dawaj tu Martkę. I nie zrozumcie mnie źle, nie ma nic złego w tym, że w życiu nie jesteście obojętni i stać Was na szlachetne uczynki. O ile przy tym wszystkim nie milknie Wasz wewnętrzny głos i nie cierpią Wasze potrzeby. Miłość jest piękna, ale jak to mówią, w tym miłosnym alfabecie zacznij od literki „ja”. Tej nauki nie wpajali prymuskom z warkoczykami, dlatego teraz musisz zrobić to sama. I zobaczysz - jeśli wygospodarujesz przestrzeń dla siebie, coś poluźnisz, coś puścisz, z czegoś zrezygnujesz - świat się nie zawali. A Ty wystartujesz z zupełnie innego punktu i będziesz mogła po prostu być. Córką, matką, żoną, kochanką, przyjacielem, kreatywnym pracownikiem czy kim tylko chcesz 🙏🏻
.
.
.
#życiówka #sometruth #quotesaboutlife #aboutlife #important #importantthingsinlife #quoteoftheday #selfiepic #instapic #brunette #browneyes #blogger #lifestyle #selfietime #me #love #naturalmakeup #naturallook #mineralmakeup #longhair #straighthair #polishgirl #smile #lookoftheday

Dawno nie zostawiłam tu #selfie...

Jak radzą sobie poszczególne produkty @annabelleminerals_pl i czy sypkie podkłady przechodzą testy krycia? 🤓 Jak zwykle przekonałam się na własnej skórze😉 Świeża recenzja czeka na Was już na blogu (link w BIO) razem z wideo pokazującym wykonanie makijażu mineralnego krok po kroku (znajdziecie je też w stories 🥰) Chciałam jak najrzetelniej pokazać Wam kosmetyki, dlatego zrezygnowałam z filtrów, by pokazać np. piękno i napigmentowanie rozświetlaczy ✨Urzekł mnie totalnie zwłaszcza Diamond Glow oraz cienie do brwi zamknięte w ekologicznej kasetce - pierwszy prasowany kosmetyk marki ☺️ Paletka szybko zyskała miano ulubionej. O kryciu podkładu zaś i działaniu korektora najlepiej opowiada wideo i recenzja ✌🏻 #enjoy💛 A Wy lubicie produkty #annabelleminerals ? Ja mam duży sentyment, bo właśnie od tej marki zaczęła się moja przygoda z #mineralmakeup 🥰
.
.
.
#makijazmineralny #minerals #mineralcosmetics #annabellemineralspl #makeupvideo #naturalmakeup #naturalcosmetics #naturalbeauty #makeupoftheday #instapic #toaletka #kosmetykinaturalne #makeuptime #cosmetics #beautythings #picoftheday

Jak radzą sobie poszczególne produkty...

Dobry wieczór ✨Jak Wam minął dzień? Ja stawiam na relaks w jedynej, słusznej tego dnia przestrzeni 😅🛏🍵 Zabrałam się za lekturę cieszącej się w Azji ogromną popularnością książki „Odwaga bycia nielubianym”. Co kryje się pod tym intrygującym tytułem? Sztuka uwalniania wewnętrznej siły i przekonania, że każdy z nas decyduje o swoim życiu i nigdy nie jest za późno na zrzucenie jarzma przeszłości i cudzych oczekiwań. Bo ponoć odwaga bycia szczęśliwym obejmuje też odwagę bycia nielubianym. Co o tym myślicie? .
.
.
#goodevening #bedroom #bedroomdesign #bedroomdecor #bedroominspiration #wnętrza #domoweinspiracje #bookstagram #readingtime #teatime #relax #booklover #interiordesign #bohostyle #scandinaviandesign #scandinavianhome

Dobry wieczór ✨Jak Wam minął...

Dzień dobry w poniedziałek! Jak Wasze nastroje? Ja lekko niewyspana potrzebuje dziś chyba dłuższej chwili, żeby zatrybić, zebrać czakrę, energię intelektualną i wszystko co tam jest jeszcze potrzebne do stawienia czoła obowiązkom 🤓 Jak w głowie lekki nieporządek, to humor i pewność siebie zawsze trochę podnosi ładne wdzianko 😉 Z moich wynurzeń modowych 😅 wiecie, że na co dzień lubię klasyczne zestawienia, a w te wpisuje się z pewnością duet czerni i czerwieni ♦️♠️♥️♣️ To kolejna pozycja upatrzona na @moodopl ❤️ A ta czarna koszula ze stójką i delikatnymi „łezkami” to absolutnie moja bajka 😊
.
.
.
#lookoftheday #moodo #moodopl #otd #me #polishblogger #portrait #blackandred #perfectmatch #fashion #outfit #longhair #brunettegirl #monday #pictureoftheday

Dzień dobry w poniedziałek! Jak...

Dzień dobry! Jak mija Wam weekend? My wczoraj byliśmy na sympatycznej imprezie lokatorskiej ☺️ Uważam, że mimo wszechobecnej anonimowości więzi sąsiedzkie są bardzo ważne, dlatego warto się czasem spotykać 👌🏻 W ten osób poznaliśmy niemal wszystkich mieszkańców naszej klatki 😁 Dziś odpoczynek i relaks. Popijam kawkę w towarzystwie #maleconieco 💚 Orzechy, morelki i kawałek czekolady to mój ulubiony zestaw na przekąskę do popołudniowej kawy ☕️
.
.
.
#coffeetime #latte #sunday #lazysunday #goodmoring #healthysnack #healthysnackideas #kitchen #happyday #kitchendecor #kitcheninspiration #niceday

Dzień dobry! Jak mija Wam...

Instant Beauty Mask ceniona przez wiele blogerek w końcu wpadła w moje ręce i duże zachwyty wprowadziła, i wysoko poprzeczkę innym maseczkom liftingujących postawiła... a kończąc już tę poezję to trzeba przyznać, że to „żółteczko” 👉🏻 na stories możecie zobaczyć jak wygląda👈🏻 niemal błyskawicznie napina i wygładza skórę💛 Wszystko za sprawą pozyskiwanego z cykorii oligosacharydu, który przyspiesza proces syntezy kolagenu i działa liftingująco #szacun @resibobynature 👊🏻 I duży plus za poprawę kolorytu i efekt promiennej skóry✨ Choć nie oszukujmy się, jak prowadzimy mało higieniczny tryb życia to i takie cudeńka, i kosmetyki naszpikowane antyoksydantami nie pomogą dużo 😉 Dlatego... dobrej nocki 😴 odpowiednia ilość snu ma ogromne znaczenie dla kondycji naszej skóry, pamiętajcie ✌🏻
.
.
.
#naturalnapielęgnacja #kosmetykinaturalne #instantbeautymask #resibo #resibobynature #resibogirls #skincare #facemask #healthyskin #skinneeds #naturalskincare #liftingmask #naturalcosmetics #naturalbeauty #crueltyfreebeauty #love #goodnight #eveningskincare

Instant Beauty Mask ceniona przez...

Jakiś czas temu poczyniłam pewne obserwacje i zapasy naturalnej kolorówki 💚 Tyle dobra od @annabelleminerals_pl 😍 Wiecie, że jestem fanką makijażu mineralnego i zawsze rekomenduję go jako jeden z elementów dbania o przetłuszczającą się skórę twarzy. Tym razem zdecydowałam się na wersję total - od korektora poprzez podkład, puder, róż, rozświetlacz i zestaw do brwi (bo makijaż oczu bez podkreślonych, chociażby delikatnie brwi, to nie makijaż 😅 Cóż, taka moja natura i w innych okolicznościach zapewne chodziłabym z wyehnnowanymi znaczkami Nike’a zamiast brwi🤣) Jak sprawdziły/sprawdzają mi się kosmetyki #annabelleminerals i które szczególnie przypadły mi do gustu? Szykuję dla Was przewodnik-recenzję i próbuję (póki co nieudolnie) okrasić materiał dawką wideo 🙄 Dlatego mam nadzieję, że będziecie ciekawi 🤣 (bo panowie też używają podkładów czy korektora mineralnych, to tak uprzedzając poprawiaczy w wiadomościach 😉) .
.
.
#naturalnakolorówka #makijażmineralny #kosmetykinaturalnedomakijażu #mineralmakeup #naturalmakeup #minerałki #kosmetykikolorowe #makeuprevolution #makeuptime #makeuptips #naturalbeauty #healthyskin #skincare #naturalcosmetics #naturalnapielęgnacja

Jakiś czas temu poczyniłam pewne...

Mój sposób na idealny poranek. Serio?

„O charakterze ludzi decydują ich poranki” − tak swój wywód na temat miniaturowego elektrowstrząsu doznawanego na dźwięk budzika podsumowuje Milan Kundera w „Walcu pożegnalnym”. Jak to jest z tymi porankami? Czy na co dzień jesteśmy niewolnikami pośpiechu, a w weekend, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, przestawiamy się na tryb slow, celebrując poranki z croissantem i piękną filiżanką w dłoni?

Po pierwsze − skoro poranek jest idealny, to ludzie muszą o tym wiedzieć. Do zestawu śniadaniowego obowiązkowo musi być więc dołączony iPhone. W brzuchu burczy, kawa stygnie, a ty wykonujesz ekwilibrystyczne pozy na łóżku, chcąc złapać odpowiedni kadr i przy okazji nie naruszyć pięknie ugniecionej do zdjęcia pościeli. Eviva l’arte! Kto tak nie miał, niech pierwszy rzuci bezglutenowym gofrem.

Abstrahując od zdjęć wykonywanych na potrzeby mediów społecznościowych i z potrzeby estetyki − dla większości z nas sięganie po telefon tuż po przebudzeniu to odruch bezwarunkowy. Człowiek sprawdzi, co słychać na fejsie, obejrzy bezwiednie jakiś głupi filmik, przescroluje Insta… A gdyby tak…

Nie, nie, zostawmy telefony w spokoju. Pamiętajmy jedynie, by nie brać ich ze sobą do łóżka. Spanie ze smartfonem to: 1. fujka, fujka (Telefony to siedliska bakterii. Przecieracie je codziennie środkiem antybakteryjnym?) 2. Smartfony emitują fale elektromagnetyczne, które robią dużo złych rzeczy organizmowi. Ale dziś nie o tym.

idealny poranek

Jak dobrze zacząć dzień, czyli celebrokreacja dla początkujących

Poranna przebieżka po kanałach social media gotowa. Zdążyłaś się kilka razy wkurzyć, patrząc na zdjęcia instamatek, które w okolicach 10 mają już posprzątane, ugotowane i popijają kawkę z rozkosznie wijącymi się bobasami na pięknych kocykach. I liście fantazyjnie rozrzucą. I książkę jeszcze czytają. Z okładką korespondującą ze wzorem na pościeli. A Ty?

Jeśli nie umiesz w poranki, pozostają Ci rady z cyklu: jak dobrze zacząć dzień.

idealny poranek

Codziennie wstawaj o tej samej porze

Uregulowany tryb życia jest ważny, ale tresowanie się budzikiem w weekendu w celu uporządkowania rytmu dnia nie jest najlepszym pomysłem. Dlaczego? Trzeba umieć słuchać sygnałów wysłanych przez swój organizm. I gdy daje Ci jasny komunikat − wyglądasz jak miazga i czujesz się jak miazga − odpuść. I odpuść te lifestylowe teksty, które czytasz. Czerwone światło powinno zapalać się, gdy wychwytujesz hasła typu: organizacja poranka, planowanie garderoby, poranne rozciąganie, szklanka wody z cytryną. Zaraz, zaraz… Dlaczego szklanka wody z cytryną?!


Zacznij dzień od wody z cytryną

Szklanka wody z cytryną oczyszcza organizm z toksyn i podkręca metabolizm. Nie kręci jednak tym metabolizmem jak kołowrotkiem, żeby ryzykować dla tego faktu przyjęcie dodatkowych porcji toksyn w postaci pestycydów i innych okropieństw ukrytych w skórce. Jeśli nie chcesz się bawić z myciem cytryn w wodzie o odczynie kwaśnym i potem alkalicznym, to chociaż je porządnie wyparzaj i szoruj. I obieraj ze skórki. Woda z cytryną na czczo jest dobra dla osób, które nie wiedzą, czym jest podrażniona śluzówka żołądka. Jeśli masz wrzody lub wrażliwy żołądek, to rozwiązanie nie dla Ciebie.

idealny poranek

Zdrowe, pożywne śniadanie

Udaje Ci się funkcjonować w internetach, nie znając przepisów na jaglankę i owsiankę we wszystkich konfiguracjach? Mnie też nie. Uznajmy, że ten punkt mamy za sobą 🙂

Spotkasz zapewne jeszcze wiele tekstów traktujących o organizacji poranka, planowaniu i rozciąganiu. Wszystko będzie okraszone motywującymi cytatami i ładnymi kadrami. Takimi jak te poniżej:

idealny poranek

idealny poranek

Ważne jest to, jak odbierasz takie obrazki.

Natknęłam się ostatnio na ciekawy artykuł dotyczący fikcji życia serwowanej na Insta. Był poparty badaniami. Amerykańscy uczeni dowiedli w nich, że media społecznościowe są uzależniające (zaiste), a młodzi ludzie śledzący profile influencerów mają poczucie nieudanego życia. Bo malownicze wakacje, bo piękna kawa z jodełką na piance o poranku, bo zawsze czyste mieszkania urządzone w skandynawskim stylu, bo niesamowity #foodporn i ogólnie pastelowe życie.

Ludzie skłonni są odczuwać stres, widząc idealne matki, trenerów fitness, podróżników czy innych ludzi sukcesu. A to zamiast motywować, podcina skrzydła. Socjolodzy i psycholodzy biją na alarm − nadmierne skupianie się na lśniącym #mani lub kompozycji porannego #foodie może przynieść zgubne skutki. Kwestie te mogą stać się ważniejsze niż wrażliwość czy empatia. Wnioski są generalnie takie, żeby promować w mediach społecznościowych mniej narzucające się treści i dążyć do prawdziwego życiowego spełnienia. 

Ok. Te konstatacje są bardzo mądre i trudno odmówić artykułom obnażającym prawdy o mediach społecznościowych błyskotliwych fragmentów, ale czy naprawdę u większości z nas pokutuje infantylne przekonanie, że tak jest naprawdę? Że piękne zdjęcia, miękkie swetry, wzorzyste late, koktajle z jarmużu, epickie imprezy i bajkowe wakacje… że to jest jakiś wzorzec z Sevres, do którego trzeba dążyć? Czy większość z nas naprawdę nie jest skłonna wychwycić ani obłudy, ani właściwego przeznaczenia mediów społecznościowych? I co ma zdjęcie lśniącego manicure’u do życiowego spełnienia?

idealny poranek

Nie taki Instagram straszny, jak go malują

Media społecznościowe mogą naprawdę wiele zdziałać. Mają w nich miejsce piękne i wzruszające akcje, które przypominają ludziom o autentycznych uczuciach i o własnej śmiertelności (o której cały Instaświat zdaje się nie pamiętać). Ludzie na ich łamach wygrywają walkę z rakiem, pokonują anoreksję, wychodzą z depresji i odradzają się na nowo. Takie historie warto pokazywać, potrafią przynieść wielu ogrom nadziei. Są jednak małe codzienne szczęścia i trwogi, których nie pokaże się na Instagramie. Na zdjęciu nie oddasz empatii czy mniej namacalnego sukcesu wynikającego na przykład z pokonania jakiejś wewnętrznej bariery, lęku. Trudno jest pokazać różne odcienie miłości czy poczucie spełnienia. I przede wszystkim − dlaczego ktoś miały chcieć to pokazywać? Całe to gadanie o promowaniu „wartościowych, mniej narzucających się treści” nie uwzględnia chyba tego, że Instagram to nie jest życie. I że naprawdę coraz mniej ludzi daje się zwieść pastelowym obrazkom lansowanym w mediach społecznościowych. Wbrew doniesieniom amerykańskim naukowców 😉

idealny poranek

idealny poranek

Ja dostrzegam sporo korzyści płynących z aranżowanych instagramowych ujęć. Estetyzacja rzeczywistości wynika z potrzeby piękna. Każdy z nas do tego dąży. To, co symetryczne, urocze i artystyczne pozwala choć na chwilę odwrócić wzrok od pełnej napięć kakofonicznej rzeczywistości.

I czasem dlatego im większa jest przepaść, tym ładniejsze obrazki.

Pomyślcie o tym.

signature

Subscribe so you don’t miss a post
Sign up with your email address to receive news and updates!

Previous
EOS balsamy do ust – czy warto kupić urocze jajeczko? [RECENZJA]
Mój sposób na idealny poranek. Serio?