Peeling kawowy ☕️ lubicie? Ja bardzo! 💚 To ważny element profilaktyki antycellulitowej. Masaże i peelingi poprawiają ukrwienie skóry, wspomagają prawidłowy obieg limfy oraz oczyszczanie z toksyn. W efekcie skóra staje się bardziej jędrna, „zbita”, a cellulit staje się mniejszy. Brzmi zachęcająco? ☺️ Łapcie przepis na rozszerzoną wersję peelingu kawowego o składniki, które potęgują poprawę ukrwienia skóry i rozpadu komórek tłuszczowych - konopie i olejki eteryczne: pomarańczowy i cynamonowy 🔥 .
.
.
#peelingkawowy #coffeescrub #peelingkawowydiy #peelingdiy #kosmetykidiy #anticellulite #anticellulitescrub #diycosmetic #naturalcosmetics #naturalnapielęgnacja #naturalnekosmetyki #zrobtosam #coffeecosmetics #olejkietetyczne #naturalneolejki #peelingkonopny #cellulitefree #cellulite #celluliteremoval #naturalpeeling

Peeling kawowy ☕️ lubicie? Ja...

Wieczorna rutyna pielęgnacyjna, projekt prawie-denko 🙃 
1. OCZYSZCZANIE
✔️ Olejek do demakijażu @purepura_official do skóry problematycznej z ekstraktem z szałwii, olejem z czarnuszki, olejem konopny i z nasion marchwi. ✔️Pianka do mycia twarzy @mawawo_cosmetic Gentle Foamy Foamer przeznaczona do głębokiego oczyszczania skóry wrażliwej i odwodnionej, na bazie betainy pozyskiwanej z buraka. Bardzo łagodna, skutecznie oczyszcza, pięknie pachnie 💦
❗️Raz na połtora-dwa tygodnie stosuję łagodny trójkaktywny peeling @bandi_cosmetics - skóra staje się promienna, koloryt wyrównany, bardzo przypadł mi do gustu ten peeling, zawsze sięgam po te łagodne, enzymatyczne, bo moja skóra reaguje agresywnie na mocniejsze oczyszczanie. Składniki aktywne to m.in.: bioferment z bambusa i kukurydzy, kawior limonkowy, masło shea, matcha, skrobia ryżowa

2. TONIZOWANIE 
Na tym etapie sięgam po hydrolat jaśminowy lub tonik Veoli Botanica. 
3. NAWILŻANIE ✔️ serum LIFT @oliviaplumbeauty o przyjemnej żelowej konsystencji, z zieloną herbatą i kwasem hialuronowym. Pozostawia buzię wygładzoną i jędrniejszą. 
Na tym etapie w końcu naczytałam się częściej używać rollera, chociaż moim odkryciem ostatnio stała się płytka kwarcowa do masażu twarzy🙈💕
✔️ Po odrobinie serum krem @veoli_botanica Have a nice face, który okazał się moim hitem 💚 Jest to co prawda krem na dzień, ale moja skóra go pokochała, czuje że stała się mniej odwodniona, szybko się wchłania (dlatego świetny pod makijaż na dzień), ja go używałam bardzo długo rano i wieczorem. Duży plus za odżywienie i nawilżenie bez zapychania 💪🏻
.
A jak wygląda Wasza wieczorna rutyna pielęgnacyjna? Któryś z wymienionych kosmetyków byście chętnie „przytuliły”? 😉
.
.
#naturalnapielęgnacja #naturalnekosmetyki #naturalnepiękno #naturalneskladniki #crueltyfreebeauty #ecocosmetics #naturalcosmetics #naturalskincare #wieczornapielegnacja #eveningskincareroutine #skincareroutine #healthyskin #oczyszczanietwarzy #oczyszczaniedwuetapowe #tonizowanie #nawilzanie #serumdotwarzy #kremdotwarzy #veolibotanica #oliviaplum #purepura #bandicosmetics #selfcare #skincareproducts

Wieczorna rutyna pielęgnacyjna, projekt prawie-denko...

Najlepsza inspiracja prezentowa na Dzień Mamy? Zdrówko! 💚 Odporność i wzmocnienie zapewnią świeże sezonowe warzywa i owoce (może jakaś zielona skrzynka?😉) i produkty zawierające bogactwo cennych dla naszego organizmu substancji. Postawiłam na sprawdzone @olinipl 💚 Tłoczone na zimno oleje, miody, zakwasy, naturalne soki... jest w czym wybierać 😉 Ja jestem wielką zwolenniczką spożywania łyżki zimnotloczonego oleju dziennie (czy to lnianego, z czarnuszki, czy też właśnie z wiesiołka). Całe szczęście swojej mamy nie muszę namawiać do spożywania oleju w takiej formie, sama ma taki zdrowy nawyk 💪🏻😉Mój wybór na Dzień Mamy padł na olej z wiesiołka (zwany „kobiecym olejem”) oraz miód z pyłkiem pszczelim (czyli miód turbodoładowany właściwościami zdrowotnymi). A Wy co podarujcie swoim mamom? 💚
.
.
Dla zainspirowanych pomysłem mam rabat 10% na produkty Olini, ważny do 18 maja 🙌🏻 hasło: martkanatura
.
.
#olini #olinipl #olininadzieńmatki #dzienmatki #prezentnadzienmatki #zielonaskrzynka #olejzimnotłoczony #olejzwiesiołka #miódzpyłkiem #świeżewarzywa #skrzynkawarzyw #truskawki #szparagi #rabarbar #bez  #sezonowewarzywa #sezonoweowoce #maj #26maja #healthygift #healthylifestyle #healthyfood #strong #naturaloil #beepollen #rhubarb #strawberries #asparagusseason #mothersdaygift #mothersday

Najlepsza inspiracja prezentowa na Dzień...

Jak szybko odświeżyć wygląd naszych loków? Co zrobić, gdy skończył nam się stylizator? Z pomocą przychodzi nam glutek lniany 💚 Tak jest😅 Włosomaniaczki na pewno wiedzą, o co chodzi 😉 Dla niewtajemniczonych przygotowałam kilka info przepis krok po kroku na kolejnych grafikach 🔜🔜
Zrobiony z ziarenek siemienia lnianego zalanych ciepłą wodą żel doskonale sprawdzi się w maseczkach do włosów, a przede wszystkim jako niezawodny stylizator 😁 Ja chcąc odświeżyć loki, często nakładam na zwilżone włosy trochę glutka wymieszanego z kilkoma kroplami olejku i ugniatam (ugniatanko jest bardzo ważne w pielęgnacji loków 🤪) - z sianka szybko definiuje się ładny skręt 💚 
Znałyście taki sposób? Korzystacie z siemienia lnianego nie tylko w kuchni, ale także w celach kosmetycznych? .
.
.
#siemielniane #gluteklniany #żellniany #stylizacjaloków #pielegnacjaloków #pielegnacjawlosow #pielegnacjawlosowkreconych #naturalcurls #curls #curlyhair #curlyhaircare #linseed #domowekosmetyki #kosmetykidiy #naturalnapielęgnacja #naturalbeauty #naturalhaircare #curlsstyle #kosmetykinaturalne

Jak szybko odświeżyć wygląd naszych...

Relaks niejedno ma imię... i zapach 🤍 Mój zdecydowanie pachnie bzem i marcepanem za sprawą peelingu śliwkowego @ministerstwodobregomydla który od lat jest moim numerem 1 w kategorii peelingów do ciała🥰 Próbowałam odtworzyć ten zapach, robiąc domowy peeling cukrowy, ach głupia ja 🤪 W kategorii peelingów do twarzy na prowadzenie wysunął się NATURAL MICRODERMABRASION @dalchemyskincare z białą glinką i pudrem ryżowym. Doskonale oczyszcza, uwielbiam ten efekt gładkiej i delikatnej buzi 🤍 Warto jednak uważać z tym peelingiem w przypadku cery trądzikowej i ze zmianami zapalnymi. Jest dość mocny. Z peelingami do twarzy generalnie trzeba zachować umiar, bo robione częściej sprzyjają nadprodukcji sebum, naruszając naturalna warstwę ochronną skóry. Wtedy ta reaguje agresywnie - zwiększoną ilością sebum i zmian zapalnych. Warto o tym pamiętać 🙏🏻 .
.
.
#peelingi #naturalnepeelingi #naturalnypeeling #peelingdociala #peelingśliwkowy #peelingdotwarzy #dalchemy #ministerstwodobregomydla #naturalmicrodermabrasion #oczyszczanie #gładkaskóra #domowespa #bez #springflowers #beautifulsmell #skincare #bodypeeling #scrub #softskin #relax #homemadespa #naturalcosmetics #naturalnapielęgnacja

Relaks niejedno ma imię... i...

Wybór wegańskiej butów poprzedził dokładny internetowy research. Szukałam marki odpowiedzialnej, spełniającej zasady zrownoważonej mody, ale też nie oszukujmy się - równie mocno zależało mi na po prostu ładnych butach 😉 Wybór padł na złote lordy z @bohemaclth ✨ Zachwycił mnie i wygląd, i wykonanie - ze skóry ananasa 🍍 Tak!! To rodzinna firma, która produkuje buty z Pinatex’u, do wyprodukowania którego wykorzystuje się liście,
które zazwyczaj po zbiorach gniją na ziemi. Do produkcji nie potrzeba dodatkowej wody, 
nawozów, pracy ludzi. W dodatku podczas produkcji włókien na buty – produktem ubocznym
jest biomasa, której rolnicy używają jako organicznego nawozu🌱🌱🌱 Mega!! A jak Wam się podobają? 💚Szukacie produktów z kategorii #modadobra i #crueltyfree ❓
.
.
.
#modadobra #bohemamode #ecoproducts #butywegańskie #butyzeskóryananasa #skórananasa #pinatex #vegeshoes #weganskiebuty #zrownowazonamoda #eco #crueltyfree #crueltyfreefashion #vegefashion #vege #veganshopping #veganlords #goldshoes #ecofashion #bohostyle #bohofashion #goldpineapple #bohemian #ecostyle #ecooutfit #ecolifestyle #crueltyfreeproducts

Wybór wegańskiej butów poprzedził dokładny...

Na dzień dobry małe przyjemności - kawka i szybki make-up✨☕️
Wiosenny, naturalny z efektem glow... Co my tu mamy? ✔️ fenomenalny rozświetlacz @annabelleminerals_pl (kocham zarówno Pretty Glow jak i klasycznie złoty Royal Glow) ✔️ paletka do brwi Brows like Wow @annabelleminerals_pl ✔️ podkład mineralny w płynie @madaracosmetics ✔️ wielofunkcyjny produkt @madaracosmetics - cień do powiek, którego można również używać jako rozświetlacz ✨ Ja mam taki patent i korzystam z jego błyszczących akcentów na ustach 🥰 Kto z Was też uwielbia naturalne produkty do makijażu? 🙌🏻💕
.
.
.
.
#szybkimakijaż #naturalnymakijaz #makeupnomakeup #gloweffect #naturalmakeup #naturalcosmetics #naturalnekosmetyki #makijażmineralny #makijazmineralny #mineralmakeup #annabelleminerals #madaracosmetics #naturalnapielęgnacja #makeup #healthyskin #healthymakeup #mineralcosmetics #mineralfoundation #podkladmineralny #rozświetlacz #highlighter #mineralhighlighter #rozświetlaczmineralny #browslikewow #paletkadobrwi #naturalbrows #naturalbeauty #coffeetime #morningmakeup

Na dzień dobry małe przyjemności...

„Odwaga bycia szczęśliwym obejmuje też odwagę bycia nielubianym. Kiedy zdobędziesz się na taką śmiałość, wszystkie relacje międzyludzkie przestana być dla ciebie ciężarem.” Kishimi Ichiro 
Co o tym myślicie? 😉
.
.
Mam nadzieję, że majówka minęła Wam spokojnie i zdołaliście trochę złapać oddech, trochę się ukoić 🙏🏻 Ja postawiłam na kontakt z naturą 🌱i mały detoks od smartfona też się udał 😝 .
.
#girl #justme #selfie #mirrorselfie #instamood #curls #naturalcurls #kreconewlosy #wiosennastylizacja #springvibes #springoutfit #ootd #lookoftheday #outfitstyle #outfitoftheday #naluzie #springmood #mirrorpic #mirrorcheck #freetime #chillout #wnętrze #bloggerstyle #polishblogger

„Odwaga bycia szczęśliwym obejmuje też...

Lilla Mai − naturalny balsam samoopalający [RECENZJA]

Balsam samoopalający Lilla Mai to idealna propozycja dla wszystkich, którzy marzą o pięknej opaleniźnie bez słońca. Jeśli z jakichś powodów unikamy opalania bądź po prostu chcemy poprawić odcień skóry bez zażywania kąpieli słonecznych, warto sięgnąć po naturalny balsam samoopalający.

Wakacyjna pogoda bywa bardzo zmienna i sprawia, że ciepłych promyków wypatrujemy niekiedy z utęsknieniem (któż z nas podczas pobytu nad polskim morzem, zawinięty w kocyk niczym burrito, nie szukał na niebie leniwego słońca, które nie raczyło zbyt często wychodzić zza chmur?). Słońce to radość, energia i przede wszystkim życiodajna witamina D − synteza skórna pod wpływem promieniowania UVB pokrywa niemal całe dzienne zapotrzebowanie. Zbyt częste kąpiele słoneczne nie służą jednak naszej skórze. Co zrobić, gdy nie chcemy narażać się na szkodliwe działanie promieniowania, ale kusi nas piękna, złocista opalenizna?

Balsam Lilla Mai − delikatna opalenizna i głębokie nawilżenie

Balsam Lilla Mai został wyprodukowany na bazie nierafinowanego, zimnotłoczonego masła kakaowego i kokosowego. Kosmetyk nie pozostawia jednak tłustej warstwy i kilka minut po aplikacji możemy spokojnie założyć ubranie. Balsam wygładza skórę, pozostawiając lekki odcień opalenizny.

Balsam Lilla Mai dobrze wygładza skórę, nie pozostawiając specyficznego zapachu samoopalacza. Przy regularnym stosowaniu można osiągnąć naturalną i równomierną opaleniznę.

Z racji tego, że to balsam samoopalający, którego głównymi właściwościami są nawilżenie i odżywienie, zdziwiłam się, gdy już po dwóch zastosowaniach dostrzegłam widoczną poprawę kolorytu skóry. Moje zdziwienie było jeszcze większe, gdy zobaczyłam widoczne plamy na dłoniach i kilka smug na nogach. W końcu wszystkie opinie na temat kosmetyku, które czytałam, mówiły wyraźnie, że subtelna opalenizna pojawia się po około tygodniu stosowania. Nie przyszło mi więc do głowy, aby naturalny balsam potraktować podobnie jak samoopalacz, czyli bardzo precyzyjnie rozcierać kosmetyk i porządnie zmywać dłonie po jego użyciu. Dlatego od razu uprzedzam − działanie balsamu Lilla Mai może okazać się zaskakujące, dlatego warto stosować się do zaleceń dotyczących aplikacji klasycznego samoopalacza. 

balsam Lilla Mai samoopalającyLilla Mai balsam na bazie masła kakaowego

Balsam Lilla Mai − właściwości i skład

Balsam Lilla Mai ma delikatną kremową konsystencję, zamkniętą w wygodnym opakowaniu z aplikatorem. Zapach opiera się na wyczuwalnych nutach masła kakaowego, jest dość przyjemny i − jak już wspomniałam − nie pozostawia nieprzyjemnej woni samoopalacza po nałożeniu.

Balsamu nie używam codziennie − szybkie efekty sprawiły, że musiałam ograniczyć aplikację do 3 razy w tygodniu. Zauważyłam, że kosmetyk idealnie podkreśla naturalną opaleniznę, wzmacniając jej efekt. Polecam go więc wszystkim, którzy chcą podtrzymać rezultaty wakacyjnych kąpieli słonecznych. Balsam silnie nawilża i wygładza skórę za sprawą masła kakaowego, które zawiera zawiera naturalne antyutleniacze neutralizujące działanie wolnych rodników, i oleju kokosowego znanego ze swoich regeneracyjnych właściwości. Balsam Lilla Mai ma prosty skład, a substancją odpowiedzialną za zmianę kolorytu skóry jest DHA (dihydroksyaceton). Substancja ta powoduje zabarwienie skóry wskutek reakcji z zawartymi w niej aminokwasami. W wyniku procesu tworzą się barwne, nierozpuszczalne w wodzie pigmenty.

Skład balsamu samoopalającego Lilla Mai

Skład INCI: Aqua, Theobroma Cacao Seed Butter, Cocos Nucifera (Coconut) Oil, Glyceryl Stearate, Cetearyl alcohol, Sodium Stearoyl Lactylate, Glycerin, Dihydroxyacetone (DHA), Gluconolactone, Sodium Benzoate, Guar Gum, Citric Acid.

DHA to skuteczna alternatywa dla słońca. Ale czy dobra? Warto pamiętać, że substancja ta jest stabilna w pH wynoszącym 4-6, a przy pH powyżej 7 dochodzi do jej rozkładu na formaldehyd (kwas mrówkowy). Formaldehyd zalicza się do substancji alergennych i toksycznych. Zawartość DHA w balsamach opalających jest jednak znacznie mniejsza niż w klasycznych samoopalaczach, a odpowiedni sposób przechowywania pozwala na bezpieczne stosowanie kosmetyku. To właśnie wysoka temperatura odpowiedzialna jest za rozkład DHA.

Każdy kosmetyk z zawartością tej substancji warto jest zatem przechowywać w lodówce. Ja zachęcam do trzymania w niej wszelkich naturalnych kosmetyków (w lodówce mam niemal wszystkie półprodukty kosmetyczne, gotowe kremy organiczne oraz serum). Będąc ostrożnym w kwestii przechowywania balsamu, można w pełni cieszyć się jego brązującymi właściwościami.

Lilla Mai − kilka słów o marce

Kwestia przechowywania może okazać się istotna również w kontekście całej marki. Lilla Mai słynie bowiem z tego, że wszystkie kosmetyki produkowane są ręcznie, w krótkich seriach i z bardzo naturalnymi składami. Produkty Lilla Mai wytwarzane są z surowców ekologicznych −  masła i oleje są nierafinowane, a hydrolaty pozbawione konserwantów. Trzymanie kosmetyków w lodówce pozwala dłużej cieszyć się ich cudownymi właściwościami. A warto jest poświęcić tej polskiej marce uwagę − składy kosmetyków potrafią być naprawdę zachwycające i zapewne jeszcze nieraz o nich tu przeczytacie. Od kremów Lilla Mai zaczęła się w końcu moja przygoda z naturalnymi kosmetykami 🙂


A jakie są Wasze doświadczenia z kosmetykami brązującymi? Znaleźliście jakąś naturalną perełkę, godną polecenia? 🙂

signature

Subscribe so you don’t miss a post
Sign up with your email address to receive news and updates!

Previous
Pasta do zębów − z fluorem czy bez fluoru? Jaką pastę wybrać?
Lilla Mai − naturalny balsam samoopalający [RECENZJA]