Pyłek pszczeli (pierzga) – właściwości, leczenie pyłkiem kwiatowym

Pyłek pszczeli to remedium na wiele dolegliwości – potwierdza to obecność ponad 200 składników aktywnych mających zbawienny wpływ na organizm. Pyłek kwiatowy (pierzga) nie bez powodu znajduje więc zastosowanie jako środek leczniczy, pomagający m.in. przy niedokrwistości, alergii czy problemach z wątrobą. Za sprawą swoich właściwości znacząco wpływa również na wygląd − poprawia koloryt skóry i pomaga zachować szczupłą sylwetkę.

Wszystkie produkty pszczele stanowią skarbnicę witamin i mikroelementów, ale pierzga zdaje się pod tym względem przodować – zidentyfikowano w niej bowiem ponad 200 związków chemicznych czyniących z pyłku kwiatowego superfood na miarę XXI wieku. Znajdziemy w nim, oprócz cennych tłuszczów i składników mineralnych, aż 32 aminokwasy zalecane przy wysiłku fizycznym i umysłowym. Ich zawartość pozwala dokonać istotnego rozróżnienia pomiędzy miodem a pyłkiem kwiatowym − miód jest pokarmem energetycznym pszczół, pyłek zaś odznacza się wysoką zawartością białka. Czym właściwie jest pyłek kwiatowy?

Pyłek pszczeli – właściwości

Pyłek kwiatowy to męskie komórki rozrodcze produkowane przez kwiaty. Pszczoły zbierając go, mieszają z odrobiną miodu, nektaru lub śliny i w postaci uformowanych kulek (obnóży) przenoszą do ula. Pyłek pszczeli to właśnie pyłek w formie obnóży, pierzga zaś to naturalnie zakonserwowany pyłek, który trafia w ręce pszczelarza (następnie może być suszony lub zamrożony).

Pyłek pszczeli na 100 g zawiera 22 g cennego białka (m.in. argininę), kwasy tłuszczowe, łatwo przyswajalne węglowodany oraz szereg witamin (najwięcej z grupy B) i składników mineralnych. Wśród tych ostatnich należy wyodrębnić: potas, wapń, magnez, krzem, mangan, żelazo, miedź, cynk, jod i selen.

Za sprawą właściwości odżywczych pierzgi możemy uzupełnić codzienną dietę w biopierwiastki, witaminy i aminokwasy, co za tym idzie − wzmocnić organizm, usprawnić metabolizm (udowodniono, że regularne przyjmowanie pyłku pomaga zredukować wagę ciała), a także − dzięki zwiększeniu liczby czerwonych krwinek − zapobiec anemii. Na co jeszcze pomaga pyłek pszczeli?

  • poprawa wyglądu skóry, włosów i paznokci  

Ogromna ilość makro- i mikroelementów znacząco wpływa na poprawę kondycji włosów (hamuje ich wypadanie) i paznokci (istotną rolę odrywa tu krzem, żelazo i selen). Doskonale sprawdzi się w formie maseczki (ma działanie liftingujące, pomaga zniwelować przebarwienia). Ja dodaję zwykle łyżeczkę zmielonego pyłku do standardowej maseczki z glinki  lub robię maseczkę z żółtkiem.

Przepis na maseczkę: Wymieszać 1 łyżeczkę sproszkowanego pyłku z żółtkiem. Nanieść na twarz, pozostawić na ½ godz.

  • pomaga zachować młody wygląd

Pierzga wpływa na odnowę komórkową, dzięki czemu przyczynia się do odmłodzenia skóry, przyspiesza jej regenerację i redukuje ilość przebarwień.

  • koi nerwy

Pierzga wykazuje właściwości antydepresyjne − zmniejsza uczucie napięcia oraz rozdrażnienie. Szczególnie poleca się ją osobom przepracowanym, których system nerwowy jest osłabiony na skutek stresu. Wspomagające działanie pyłku pszczelego w leczeniu nerwic wegetatywnych zostało potwierdzone naukowo.

  • oczyszcza organizm, wspomaga pracę wątroby

Detoksykacyjne właściwości pyłku pozwalają zmniejszyć toksyczne oddziaływanie wielu substancji na organizm. Pierzga odtruwa wątrobę − osłania jej tkankę przed toksynami i przyspiesza ich wydalanie.

  • naturalny antybiotyk

Pyłek pszczeli skutecznie niweluje działanie drobnoustrojów chorobotwórczych i podnosi odporność organizmu. Razem z propolisem używa się go do leczenia stanów zapalnych jamy ustnej.

  • wspomagająco w cukrzycy

Pyłek pomaga obniżyć poziom cukru we krwi.

  • na mocne serce

Pyłek pszczeli wykazuje wyraźne działanie przeciwmiażdżycowe. Hamuje on zlepianie się płytek krwi i obniża poziom cholesterolu. Stosuje się go wspomagająco przy leczeniu nadciśnienia i stanów pozawałowych.

Pyłek pszczeli a alergia

Potwierdzono lecznicze działanie pyłku pszczelego w przypadku alergii i astmy − stosowanie go wraz z miodem potrafi znacząco zmniejszyć dokuczliwe objawy. W medycynie alternatywnej stosuje się metodę odczulania pyłkiem pszczelim, który działa jak naturalna szczepionka − stopniowanie dawek pozwala uodpornić organizm na alergeny pyłków. Mimo potwierdzonych przypadków skutecznego leczenia alergii, radziłabym zachować ostrożność w przypadku uczulenia na pyłki. Metody tradycyjne mają zarówno swoich zwolenników, jak i przeciwników. Nie jest moim celem skłanianie się w kierunku określonej ścieżki. Zachowanie rozwagi jest wskazane w przypadku każdego rodzaju leczenia, a tym bardziej tego na własną rękę. Znane są bowiem przypadki ostrych reakcji alergicznych na pyłek pszczeli.

Jak było ze mną?

Zamiast zacząć od najmniejszej dawki, czyli ¼ łyżeczki, przyjęłam całą. Efekt? Cały dzień w pracy z chusteczką przy nosie i trudności w oddychaniu. Jestem uczulona na kilka rodzajów pyłków i możliwe, że wystąpiła u mnie reakcja alergiczna. Następnym razem, podejmując się naturalnego odczulania, zacznę od najmniejszej możliwej dawki.

Pyłek pszczeli − dawkowanie

Wybierając pyłek pszczeli, kierujcie się jego wyglądem − kolor powinien być zróżnicowany. Jednobarwne obnóża oznaczają, że były potraktowane zbyt wysoką temperaturą i straciły część swoich cennych właściwości. Cena pyłku pszczelego to około 25 zł za słoiczek o pojemności 200 g.

Aby w pełni skorzystać z dobrodziejstw pyłku pszczelego, należy spożywać go w postaci zmielonej. Polecam stosowanie 3 łyżeczek od herbaty dziennie (łyżeczka ma 5 g) przed jedzeniem (najlepiej zmieszać z miodem lub serkiem).

Dawki lecznicze:

  • młodzież − 15 g dziennie
  • dorośli − 30 g dziennie
  • Bardzo ciekawy wpis! Nigdy nie przyglądałam się pyłkowi pszczelemu, chyba czas to zmienić skoro ma tak dużo dobroczynnych właściwości 🙂

  • Świetny wpis. Uwielbiam pyłek pszczeli i często po niego sięgałam, gdy trochę mi organizm za szwankował. teraz raz na jakiś czas nadal do niego wracam, żeby problemy nie wróciły 🙂

  • O, przypomniały mi się czasy jak ja pisałam o pierzdze i produktach pszczelich 🙂 Dobrze, że poruszasz ten temat, bo na prawdę mało osób wie jakie korzyści niosą ze sobą wszelkie produkty pszczele.

  • Zgadzam się. Poza tym pyłek pszczeli nie zawiera tyle cukru co miód! Ponoć do przeżycia wystarczy woda i pyłek pszczeli, który zawiera wszystko co organizm potrzebuje!

    • Moim zdaniem pyłek pszczeli i algi morskie to produkty produkty przyszłości. W szerokim tego słowa znaczeniu 🙂 Teraz mamy jesień, spadki odporności i jesteśmy narażeni na zmienną pogodę. Warto włączyć do diety łyżeczkę pyłku lub rozpuszczać sobie w wodzie 30 kropli propolisu profilaktycznie 🙂

Navigate