Fit sernik  na zimno jest kremowy, prosty w przygotowaniu, z pysznym daktylowym karmelem… Z pewnością przypadnie do gustu fanom dietetycznych słodyczy oraz serników!

Uwielbiam serniki, ale chciałam zrobić sobie przerwę od wersji pieczonej. Nie miałam jednak ochoty na lekki sernik na zimno o konsystencji ptasiego mleczka − szukałam czegoś cięższego, kremowego, z orzechową nutką… I tak zrodził się pomysł na fit sernik na zimno z daktylowym karmelem!

fit sernik na zimno

Sernik wyszedł apetycznie i kremowo! Masa serowa nie jest za słodka, ponieważ zarówno do spodu, jak i polewy zostały wykorzystane daktyle. Kruchy owsiany spód idealnie współgra z kremową masą oraz daktylowo-orzechową polewą.

Sernik na zimno z daktylowym karmelem

Spód:

  • 100 g płatków owsianych
  • 100 g ciasteczek owsianych
  • 100 g daktyli suszonych bez pestek + woda do zalania
  • 1 łyżka siemienia lnianego
  • łyżka oleju kokosowego

Daktyle zalewany wodą i odstawiamy na ok. 10 minut. Odsączone miksujemy na gładką masę, dodajemy drobno pokruszone ciasteczka, płatki owsiane, siemię lniane i olej kokosowy. Mieszamy i powstałą masą wyklejamy dno tortownicy wyłożonej folią. Dociskamy i wyrównujemy. Wstawiamy do lodówki.

Masa:

  • 1 kg twarogu sernikowego
    ½ łyżki stewii
  • kilka kropli aromatu waniliowego
  • opakowanie budyniu śmietankowego (ok. 43 g)
  • 3/4 szklanki mleka
  • 2 łyżki żelatyny
  • 2 łyżki oleju kokosowego
W 6 łyżkach zimnej wody zamaczamy żelatynę i odstawiamy aż spęcznieje. Mleko doprowadzamy do wrzenia i rozprowadzamy w nim budyń śmietankowy. Budyń studzimy. Miksujemy ser ze stewią przez minutę, dodajemy przestudzony olej kokosowy, aromat waniliowy i ostudzony budyń. Spęczniałą żelatynę podgrzewamy w kąpieli wodnej do rozpuszczenia się najmniejszych grudek i dodajemy do masy serowej. Wszystko jeszcze chwilę dokładnie miksujemy.
Wyjmujemy z lodówki tortownicę z przygotowanym spodem i wykładamy masę serową, wyrównujemy. Odstawiamy na kilka godzin do lodówki (najlepiej na całą noc).
fit sernik na zimno
fit sernik na zimno

Daktylowy karmel:

  • 150 g daktyli suszonych bez pestek + woda do namoczenia
  • kilka kropli aromatu migdałowego
  • 2 duże łyżki masła orzechowego

Daktyle najlepiej jest namaczać w wodzie z dodatkiem aromatu migdałowego przez kilka godzin (np. przez czas chłodzenia się sernika). Po tym czasie wylewamy wodę, a napęczniałe daktyle blendujemy z dodatkiem masła orzechowego.

Powstały karmel nakładamy na wierzch sernika, dekorujemy orzechami czy migdałami i… gotowe! 🙂

fit sernik na zimno


Co myślicie o takiej wersji sernika? Lubicie daktylowy karmel? 😉

You May Also Like

  • Piękny serniczek a czy można zastąpić czymś innym daktyle? Miksowanie ich to udręka, kleją się a ja dostaję szału.

    • O ile w przypadku domowej nutelli daktyle można zastąpić awokado, tak tutaj niestety – to klasyczny przepis na wegański karmel. Wiem, że blendowanie daktyli może nie być najprzyjemniejsze, ale wystarczy dobry blender ręczny, z którego można potem ściągnąć oblepioną masę małą łyżeczką 😉

  • Danuta Brzezińska

    Ten daktylowy karmel musi byc niesamowity. Uwielbiam serniki w każdej postaci:-)

    • Ja też kocham serniki, co zresztą widać po moim blogu 😉 Daktylowy karmel jest naprawdę pyszny!

  • wygląda super, a do tego mój ulubiony daktylowy karmel… 🙂

  • Robię bardzo podobny! 🙂

  • Zuzanna Dudko

    Uwielbiam sernik – to moje ulubione ciasto. Staram się nie jesć słodyczy ale jak to ciacho jest fit to z chęcią je zrobię 🙂

  • Serniki to nasze ulubione ciasta, ten wygląd pysznie. Ograniczamy kalorie więc będzie jak znalazł na niedziele

    • No ja właśnie mam podobną sytuację z narzeczonym, który postanowił trochę schudnąć i ograniczyć cukier. Sprzyja to eksperymentom ze zdrowymi łakociami 🙂

  • Wygląda bardzo ładnie, a że jestem fanką serników, chętnie spróbuję. Jednak u mnie musi być więcej słodyczy 🙂 Spód i polewa muszą świetnie smakować <3

    • To prawda, spód i polewa są smaczne 🙂 A ilość słodyczy zależy już od indywidualnych potrzeb ;D

  • Justyna

    Pięknie się prezentuje i z pewnością wyśmienicie smakuje! 😀